» Kapsuła Pamięci » Lubelszczyzna w okresie okupacji niemieckiej w latach 1939 - 1944

Lubelszczyzna w okresie okupacji niemieckiej w latach 1939 - 1944

Piotr Szabat

Lubelszczyzna w okresie okupacji niemieckiej w latach 1939 - 1944

Okupacja niemiecka na ziemiach polskich w latach 1939–1945 była jednym z najtragiczniejszych okresów w historii Polski. Szczególnie dotkliwie skutki tej okupacji odczuła Lubelszczyzna – region o bogatej historii, wielokulturowym dziedzictwie i strategicznym położeniu. Niniejsze opracowanie prezentuje przegląd najważniejszych wydarzeń, polityki okupanta oraz losów mieszkańców powiatu biłgorajskiego i gminy Biszcza w tym czasie.

Sytuacja ogólna na ziemiach polskich po 1939 roku

1 września 1939 roku Niemcy zaatakowały Polskę, rozpoczynając II wojnę światową. Po klęsce kampanii wrześniowej ziemie polskie zostały podzielone między III Rzeszę a Związek Radziecki. Ustalenia w tej sprawie zawierał traktat podpisany przez te państwa 23 sierpnia 1939 roku w Moskwie, który do historii przeszedł jako układ o nieagresji Ribbetrop – Mołotow. Składał się on z części jawnej, zawierającej ustalenia dotyczące niestosowania agresji, stosunków gospodarczych i współpracy dyplomatycznej. Istotniejsza była część tajna, zawarta w protokole dodatkowym.
Zgodnie z zapisami w niej zawartymi ustalono podział stref wpływów w Europie Środkowo – Wschodniej. Państwo polskie miało zostać podzielono wzdłuż linii rzek Narew – Wisła – San, co oznaczałoby, że tereny Lubelszczyzny, a tym samym obszary powiatu biłgorajskiego i Gminy Biszcza miały się znaleźć w granicach Związku Radzieckiego. Ustalenia te zmieniono w Traktacie o granicach i przyjaźni, który został podpisany pod koniec trwania kampanii wrześniowej 28 września 1939 r. Na jego mocy linia podziału została przesunięta na linię rzeki Bug, co oznaczało, że  obszar całej Lubelszczyzny znalazł się pod okupacją niemiecką. W układzie tym ustalono także ogólne ramy polityki niemieckiej i radzieckiej wobec ludności polskiej, które bardzo szybko zaczęto wcielać
w życie i zawierały one następujące zapisy:

  • ustalano „likwidację polskości” jako wspólny cel polityki okupacyjnej,
  • sankcjonowano wysiedlenia, deportacje i represje wobec ludności podbitych terenów.

Zapisy te miały one oczywiście tajny charakter, ale wskazywały na ścisłą współpracę gestapo i NKWD w zakresie zwalczania narodu polskiego, który miał zostać poddany wyniszczeniu gospodarczemu i eksterminacji.  

Organizacja administracji okupacyjnej i aparatu terroru

Podpisanie Traktatu o granicach i przyjaźni  umożliwiło przeprowadzenie podziału ziem polskich i stworzenie administracji okupacyjnej. Na obszarach centralnej Polski utworzono  12 października 1939 r obszar okupowany określany jako  Generalne Gubernatorstwo. Obejmowało centralną i południową część kraju: Małopolskę, centralne Mazowsze, część Lubelszczyzny i ziemię sandomierską, stolicą był Kraków.  
  Lubelszczyznę przekształcono w osobny dystrykt od marca 1941 r.. Generalne Gubernatorstwo nie zostało włączone do Rzeszy formalnie, ale podlegało pełnej kontroli Niemiec jako obszar „kolonialny”. Terytorium tym zarządzał Hans Frank, który za swoją siedzibę obrał zamek na Wawelu. Pozostałe terytoria państwa polskiego Śląsk, Pomorze i Mazowsze zostały wcielone bezpośrednio do III Rzeszy.  Na czele dystryktu lubelskiego stał gubernator, bezpośrednio podlegający Generalnemu Gubernatorowi Hansowi Frankowi w Krakowie. Funkcję tę pełnili: Ernst Zörner (1939–1941), Ernst Kundt (1941–1944).

Ich zadania obejmowały:

  • kontrolę nad gospodarką, kontyngentami rolnymi, polityką wysiedleń,
  • współpracę z policją i SS, szczególnie w ramach Akcji Reinhardt.

Gubernator sprawował władzę absolutną — mógł wydawać zarządzenia o mocy prawa, a jego decyzje nie podlegały kontroli sądowej.

Powiat biłgorajski (Kreis Bilgoraj) należał do dystryktu lubelskiego i obejmował miasta: Biłgoraj, Tarnogród, Frampol, Józefów oraz liczne gminy wiejskie  i obejmował  obszar większy niż obecnie. Na terenie gminy Biszcza od 1940 roku funkcjonowała administracja ukraińska, utworzono ukraiński posterunek policji. W 1943 zostal on zlikwidowany, a pracujący tam funkcjonariusze wzmocnili posterunek policji w Księżpolu.

Aparat administracyjny uzupełniała rozbudowana struktura policji bezpieczeństwa, W całym Generalnym Gubernatorstwie system ten podlegał Wyższemu Dowódcy SS i Policji (HSSPF) dla GG – Friedrichowi Krügerowi, potem Wilhelmowi Koppe. Na terenie dystryktu lubelskiego dowództwo nad siłami SS należało do   Odilo Globocnika (1939–1943},  kluczowej  postaci w Aktion Reinhardt ponosił on odpowiedzialność za zagładę Żydów na terenie Lubelszczyzny. Natomiast Jakob Sporrenberg (1943–1944) – przeprowadził m.in. akcję określaną cynicznie „Erntefest”, czyli „Dożynki”  - największą jednorazową masakrę Żydów, kiedy to na terenie obozu koncentracyjnego na Majdanku rozstrzelano ok. 18. 000 osób. Na terenie Lubelszczyzny działały różnego rodzaju formacje policyjne, tj Ordnungspolizei (OrPo) – Policja Porządkowa, której podlegały następujące formacje:

  • Schutzpolizei (Schupo) – policja miejska
  • Gendarmerie – policja wiejska
  • Bahnschutzpolizei – służba ochrony kolei
  • Hilfspolizei (pomocnicza policja) – często rekrutowana spośród Volksdeutschów lub elementów kolaboracyjnych.

Na terenie Lubelszczyzny działał cały system obozów, w których represjonowano ludność miejscową i nie tylko. Największym spośród nich był KL na Majdanku, gdzie początkowo przetrzymywano jeńców radzieckich, następnie trafili tam reprezentanci wszystkich narodów okupowanej Europy. Majdanek pełnił także funkcję obozu przesiedleńczego dla mieszkańców Zamojszczyzny, obozu zagłady dla ludności żydowskiej. W Bełżcu, Treblince i Sobiborze działały obozy zagłady, natomiast w Budzyniu, Zwierzyńcu i Zamościu funkcjonowały obozy przesiedleńcze. Ludność polska nie była reprezentowana we władzach. Obciążono ją rozbudowanym system kontyngentów, za których nieuiszczenie groziły bardzo surowe represje.

Eksterminacja ludności żydowskiej na terenie Lubelszczyzny

Po wkroczeniu wojsk niemieckich we wrześniu 1939 r. szybko wprowadzono na Lubelszczyźnie surowe restrykcje wobec ludności żydowskiej. Obejmowały one obowiązek noszenia opasek z gwiazdą Dawida, zakazy swobodnego poruszania się, konfiskaty mienia oraz roboty przymusowe. Niemcy tworzyli Judenraty — rady żydowskie odpowiedzialne za wykonywanie poleceń okupanta, m.in. dostarczanie kontyngentów robotników.

W miastach powiatu biłgorajskiego Niemcy ustanowili getta oraz strefy ograniczonego osiedlenia. Największe funkcjonowało w Biłgoraju, ale getta powstały także
w Tarnogrodzie, Józefowie, Frampolu i Księżpolu. Warunki życia szybko uległy dramatycznemu pogorszeniu. Żydzi żyli w przeludnieniu, z niedostatkiem żywności, bez opieki medycznej i bez możliwości zarobku. Wybuchały epidemie, zwłaszcza tyfusu. Już na tym etapie wiele osób ginęło z powodu chorób, głodu lub w wyniku represji.

W marcu 1942 r. Niemcy przystąpili do realizacji akcji „Reinhardt” – największej operacji ludobójczej wymierzonej w Żydów Generalnego Gubernatorstwa. Jej centrum była Lubelszczyzna, gdzie utworzono trzy obozy zagłady: Bełżec, Sobibór i Treblinkę. Obozy te służyły wyłącznie do masowego, natychmiastowego uśmiercania deportowanych. Od wiosny 1942 r. w powiecie biłgorajskim rozpoczęły się masowe wywózki ludności żydowskiej. Transporty kolejowe i samochodowe kierowano przede wszystkim do obozu w Bełżcu, oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów. Deportacje objęły mieszkańców Biłgoraja, Tarnogrodu, Józefowa, Frampola oraz małych miejscowości, m.in. Aleksandrowa, Księżpola, Biszczy i Dąbrowicy. Kulminacyjny moment stanowiła likwidacja getta w Biłgoraju, przeprowadzona  2 listopada 1942 r.. Niemcy otoczyli dzielnicę żydowską i rozpoczęli brutalną akcję likwidacyjną. Około 3–4 tysięcy Żydów zapędzono na plac zbiórki i skierowano do Bełżca. Starszych, chorych i dzieci, niezdolnych do marszu, mordowano na miejscu. Egzekucje odbywały się m.in. na Piaskach w Biłgoraju oraz w okolicznych lasach. Tarnogród utracił swoją społeczność żydowską jesienią 1942 r., kiedy to około 2 tysięce osób deportowano do Bełżca, a kilkaset zamordowano podczas selekcji. W Józefowie Niemcy dokonali likwidacji getta w czerwcu 1942 r., wysyłając mieszkańców do Sobiboru. We Frampolu i okolicznych wsiach deportacji dokonywano etapami; część Żydów ginęła w lokalnych egzekucjach. Eksterminacja była całkowita — do końca 1943 r. niemal wszyscy Żydzi regionu zostali zamordowani z niewielkimi wyjątkami, nie przewidywano żadnego wykorzystania ich jako siły roboczej.

Powiat biłgorajski, podobnie jak cała Lubelszczyzna, stał się obszarem jak określały władze okupacyjne „wysiedlonym z Żydów”. Lasy Puszczy Solskiej, rozciągające się na południowej Lubelszczyźnie, stały się miejscem licznych egzekucji. Ukrywający się Żydzi często tworzyli małe grupy przetrwania: kryli się w ziemiankach, bunkrach, stodołach, czasem wspólnie z polskimi rodzinami. Niemcy i kolaboranci przeprowadzali obławy, które kończyły się masowymi rozstrzelaniami. Znane miejsca kaźni to m.in. lasy koło Wolanin, Rap Dylańskich, Woli Małej, Soch oraz okolice Józefowa. Przetrwanie w lasach było niezwykle trudne, ponieważ Żydzi byli nieustannie ścigani, pozbawieni żywności i wsparcia. Nieliczne osoby przeżyły do nadejścia Armii Czerwonej w 1944 r

Choć skala zagłady była przytłaczająca, nie brakowało prób ratowania Żydów. Na terenie powiatu działały polskie oddziały partyzanckie, m.in. Bataliony Chłopskie, Armia Krajowa oraz gwardia komunistyczna. Część grup konspiracyjnych udzielała pomocy Żydom, dostarczając żywność, ostrzegając przed obławami lub ukrywając pojedyncze osoby. Niektórzy Żydzi wstępowali do oddziałów partyzanckich — przykładem są grupy działające w okolicach Józefowa, w których walczyli m.in. uciekinierzy z obozów pracy. W Biłgorajskiem istniały też przypadki polskich rodzin ukrywających Żydów — często z narażeniem życia, gdyż na terenie Generalnego Gubernatorstwa za taką pomoc groziła kara śmierci. Mimo to szanse na ocalenie były minimalne. Ostatecznie przeżyła jedynie garstka z kilku tysięcy Żydów zamieszkujących powiat.

Po wyzwoleniu regionu w 1944 r. do Biłgoraja i okolic wróciło zaledwie kilkadziesiąt osób pochodzenia żydowskiego. Wielu z nich nie miało już rodzin, domów ani wspólnoty, do której mogliby powrócić. W latach powojennych większość ocalałych wyemigrowała — do Izraela, Stanów Zjednoczonych lub Europy Zachodniej.

Eksterminacja ludności żydowskiej na Lubelszczyźnie i w powiecie biłgorajskim była częścią większej, zaplanowanej zbrodni, której celem było całkowite unicestwienie narodu żydowskiego na okupowanych ziemiach polskich. Region ten odegrał kluczową rolę w realizacji akcji „Reinhardt”, a jego społeczności żydowskie niemal całkowicie przestały istnieć.

General Plan Ost

Zamojszczyzna była jednym z najbardziej doświadczonych regionów okupowanej Polski. W latach 1942–1943 Niemcy przeprowadzili tu jedną z największych i najbardziej brutalnych akcji wysiedleńczych na ziemiach polskich – tzw. „Akcję Zamość” (niem. Durchführung der Umsiedlungsaktion im Distrikt Lublin). Jej celem było stworzenie pierwszego w Generalnym Gubernatorstwie obszaru kolonizacyjnego dla Niemców w ramach Generalplan Ost – przewidującego germanizację i kolonizację Europy Wschodniej. Akcja objęła masowe wysiedlenia Polaków, grabież majątku, mordy, pacyfikacje i niszczenie całych wsi. Dziesiątki tysięcy ludzi trafiło do obozów koncentracyjnych, obozów pracy, na roboty do Niemiec lub zostało wywiezionych na zagładę. Zamojszczyzna stała się symbolem cierpienia ludności cywilnej i oporu polskiego, w tym jednego z najsilniejszych ruchów partyzanckich w Europie. Akcja pacyfikacyjno – wysiedleńcza na Zamojszcyźnie objęła powiaty: zamojski, tomaszowski, hrubieszowski i biłgorajski. Wysiedlonych zostało ponad 300 miejscowości, w których zamieszkiwało ok. 110 tysięcy osób, w tej liczbie znajdowało się ok. 30 tysięcy dzieci, z których 10 000 zmarło, zostało zabitych lub poniosło śmierć w wyniku niedożywienia i chorób szerzących wśród osób poddanych wysiedleniu. W wysiedlanych miejscowościach umieszczano Niemców pochodzących z terenów Rumunii, Ukrainy, Słowacji i krajów Półwyspu Bałkańskiego, którzy nazywani byli „Czarnymi”. W trakcie wysiedleń powiat biłgorajski ucierpiał szczególnie, ponieważ Niemcy spotykając się z oporem ludności Zamojszczyzny postanowili odpowiedzieć zwiększeniem skali terroru, przeprowadzając pacyfikacje wielu miejscowości, mordując ludność cywilną w sposób okrutny i bezwzględny, nie oszczędzając kobiet i dzieci. Sochy, Aleksandrów, Majdan Stary, Majdan Nowy,  Bukowina zostały poddane brutalnym pacyfikacjom, podczas których miejscowości te spalono a dużą część ludności zamordowano. Akcja wysiedleńcza została zakończona dopiero w sierpniu 1943 roku, kiedy armia niemiecka poniosła dotkliwe klęski na froncie wschodnim.

Powiat biłgorajski w cieniu wielkich akcji antypartyzanckich – Wicher I i Wicher II

Ostatni rok okupacji 1944

Po ciężkich zimowych walkach na froncie wschodnim Niemcy zaczęli tracić kontrolę nad zapleczem Generalnego Gubernatorstwa. Lubelszczyzna, z licznymi kompleksami leśnymi – Lasami Janowskimi, Puszczą Solską i lasami biłgorajskimi – stała się terenem intensywnej działalności oddziałów partyzanckich. Tereny te sprzyjały ukrywaniu się, tworzeniu baz zaopatrzeniowych i obozów szkoleniowych. Dodatkowo ludność wiejska, mająca świeże doświadczenia okrutnej polityki wysiedleńczej na Zamojszczyźnie, udzielała szerokiego wsparcia walczącym formacjom.

W pierwszych miesiącach 1944 roku Niemcy podjęli próbę zniszczenia rosnącej partyzantki, której działalność – sabotaż linii kolejowych, likwidacja posterunków żandarmerii, odbijanie więźniów – zaczęła realnie zagrażać komunikacji i stabilności okupanta. W ten sposób władze dystryktu lubelskiego przygotowały dwie zakrojone na szeroką skalę operacje antypartyzanckie: „Wicher I” i „Wicher II”. Operacja „Wicher I podjęta w czerwcu 1944 miała na celu: likwidację partyzantki w rejonie Janowa Lubelskiego, Biłgoraja i Lasów Janowskich, odcięcie oddziałów AK, BCh i AL od lokalnej ludności, pacyfikację wsi wspierających ruch oporu a przede wszystkim zabezpieczenie niemieckiego zaplecza komunikacyjnego przed spodziewaną ofensywą radziecką. Niemcy zgromadzili kilka tysięcy żołnierzy z jednostek Wehrmachtu, SS i żandarmerii, które przystąpiły do okrążania zgrupowań partyzanckich. Ataki były prowadzone z kilku kierunków, a działania wojsk okupacyjnych łączyły się z brutalnymi pacyfikacjami wsi. Podpalano domy, mordowano mieszkańców podejrzewanych o współpracę z podziemiem, a tysiące osób wysiedlano. Oddziały AK i BCh starały się unikać walnej bitwy, stosując manewry oderwania i wycofywania się na bardziej zalesione tereny. W tym okresie doszło do wielu lokalnych starć, m.in. pod Krzemieniem, Szastarką i w borach biłgorajskich. Kulminacją operacji była bitwa na Porytowym Wzgórzu – największa regularna bitwa partyzancka II wojny światowej na ziemiach polskich. Oddziały AK, BCh, AL oraz grupy radzieckie zostały zamknięte w okrążeniu przez siły niemieckie i ukraińskie. Mimo przewagi wroga partyzanci utrzymali obronę przez wiele godzin, a w nocy z 14 na 15 czerwca dokonali udanego  przez pierścień okrążenia. Oddziały wymknęły się z pułapki i większość przedarła się  w kierunku Puszczy Solskiej oraz terenów biłgorajskich. Wyjątek stanowił oddział NSZ „Ojca Jana”, który znalazł schronienie na uroczysku Kruczek.   Operacja „Wicher I” nie przyniosła Niemcom pełnego sukcesu. Choć zniszczono część baz i spalono dziesiątki wsi, partyzanci zdołali uniknąć rozbicia i szybko odbudowali siły. W rezultacie niemieckie dowództwo zdecydowało się na przeprowadzenie jeszcze większej operacji – „Wicher II”, której celem było zniszczenie oddziałów partyzanckich skoncentrowanych w Puszczy Solskiej. Kulminacyjnym punktem działań była bitwa pod Osuchami, stoczona w dniach 21 – 26 czerwca 1944 roku. W tych dniach niemieckie wojska nacierały ze wszystkich stron. Partyzanci bronili się w gęstych zaroślach, na skrajach bagien i wzdłuż Tanwi, wykorzystując ukształtowanie terenu. Niemcy otoczyli rejon Osuch i domknęli pierścień okrążenia. Partyzanci zostali odcięci od potencjalnych dróg odwrotu – Tanwi, Borowca i okolicznych bagien. Trwały wymiany ognia i próby przedarcia się przez niemieckie linie, jednak szybko okazało się, że wróg obsadził wszystkie strategiczne punkty. Por. Edward Markiewicz ps. „Kalina” zdecydował o konieczności wyrwania się z okrążenia. Wyznaczono kierunek natarcia – ku Tanwi, która stanowiła naturalną przeszkodę, ale jedyną szansę ucieczki na południe. Finał walk był tragiczny, niemieckie karabiny maszynowe ostrzeliwały przeprawiających się przez rzekę, wielu partyzantów utonęło, rannych dobito, nielicznym (m.in. części oddziałów „Wira”) udało się przejść na południe. Bitwa zakończyła się wieczorem 26 czerwca 1944 roku.

Pod koniec okupacji siły partyzanckie przystąpiły do realizacji planu „Burza”, oddziały Armii Krajowej współuczestniczyły w wyzwalaniu miast Lubelszczyzny – m. in. Kraśnika, Lublina, Lubartowa. Celem akcji było wyzwolenie okupowanych obszarów spod okupacji niemieckiej i powitanie oddziałów Armii Czerwonej w roli gospodarzy. O ile cele militarne w dużej mierze zostały zrealizowane, to próba odbudowy polskiej administracji zakończyła się całkowitą porażką. Wkrótce NKWD rozpoczęło aresztowania żołnierzy Armii Krajowej i osób, które próbowały tworzyć polską administrację uznającą rząd londyński.

 Okupacja Lubelszczyzny była jednym z najbardziej brutalnych okresów w historii regionu. Zniszczenia obejmowały niemal wszystkie sfery życia: demografię, gospodarkę, kulturę i struktury społeczne. Liczba mieszkańców Lubelszczyzny przed wojną wynosiła  ok. 1,2 mln osób. W wyniku działań wojennych, represji i wysiedleń, liczba ta dramatycznie spadła. Ofiary śmiertelne w regionie szacuje się na ok. 100–120 tys. osób - zabici w wyniku egzekucji, pacyfikacji wsi, obozów koncentracyjnych i głodu. Lubelszczyzna była przed wojną jednym z głównych ośrodków życia społeczności żydowskiej w Polsce (Lublin, Biłgoraj, Tomaszów Lubelski, Zamość).Holokaust spowodował niemal całkowite zniszczenie narodowości. Należy także wspomnieć o ogromnych stratach materialnych, wysiedlenia, pacyfikacje wsi zamojskich, bezpośrednie zniszczenia w wyniku działań wojennych powodowały, iż region ten przez długie lata borykał się z zapaścią gospodarczą.

 

 

 

 

NIP: 918-11-02-050
REGON: 951192434
tel.: 84 685 60 67
e-mail: info@goksirbiszcza.pl
Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji
Biszcza 50
23-425 Biszcza
©2026 Net Partners